Sunday, 26 December 2010

Dog and his master





No i tak. Kamil dostał ode mnie kolejnego "misia".Widać że się chłopak cieszy. Diabeł uszyty na jego podobieństwo i podarowany mu na 30' na razie obrasta kurzem na szafie. Wciąż podejrzewam się o chorobę psychiczną mającą za punkt wyjścia zdziecinnienie, bo czy dorosła kobieta może czuć się normalnie szyjąc jamnika?

No comments:

Post a Comment